Help - Search - Member List - Calendar
Full Version: czy forum umarło
Forum dyskusyjne MUSICAL.PL > ...I NIE TYLKO > MUSICAL.PL
kokosAnka
jak w temacie... pamiętam czasy, kiedy na forum trwały zawzięte dyskusje o musicalach... a teraz pustki aż wiatr wieje...gdzie jesteście forumowicze?
beti
Na innych forach o tematyce musicalowej i aktualnie modnych portalach społecznościowych. wink.gif
Nasza-klasa i Grono też już troszkę obumierają.
kokosAnka
możesz podać linki?
Marylin
Strasznie szkoda tego forum, śledzę do dawien dawna pogaduszki tutaj, co nieco się udzialam. Szkoda, iż strona nie jest aktualizowana bo myślę że wszyscy tutaj mamy duży potencjał, i razem moglibyśmy stworzyć największy (i chyba jedyny?) portal o musicalach.

jeżeli tylko można jakoś pomóc, ja jak najbardziej się piszę. tylko muszę wiedzieć co mi wolno.

Pozdrawiam smile.gif
marcopolo
Stara Gwardia by musiała wrócić żeby ruszyło z kopyta:) fakt... widocznie Nevermore już czasu nie ma........
Marylin
To jest zrozumiałe, że jeżeli ktoś nie ma za dużo czasu. Jednak taka strona wymaga dużego nakładu pracy. Ale wystarczy znaleźć sobie kogoś do pomocy. Chyba że tu nie chodzi o brak czasu, tylko brak motywacji i chęci, hm?smile.gif
marcopolo
brak chęci hm... może jedno i drugie??
corbeau
Chyba nie bardzo rozumiem... co tu ma niby pomóc Nevermore? Zaciągnie ludzi do piania postów i zakładania tematów? Przecież nikt nam nie zabrania pisać, ale utknęło i już. Może przydałby się jakiś nowy super-musical, który zachęci ludzi do wypowiadania się, a jednocześnie odświeży stare wątki? Ja czekam na coś nowego w interesujących mnie tematach, jak tylko się pojawi - będę pisać. Nic na siłę.
Carpe Diem
Zdradziłam musical.pl, przyznaję. Przeniosłam się do wampirzyc kiedy padł temat o TW, bo zabrakło tu osób, z którymi mogłabm pisać na znane mi tematy. Jednak większość moich znajomych z forum Gdyni i z wampirzego to jest własnie stara wiara z musical.pl. Tak więc na forum zaglądam, ale milczę, bo mogę porozmawiać o musicalach prywatnie, z osobami, które tu poznałam.

Mam też opory przed pisaniem recenzji ze spektakli, na których byłam - a miałabym, co pisać, prawie każdy weekend tego sezonu spędziłam w teatrze w kraju lub za granicą - bo nie potrafię pisać obiektywnie, zawsze wplatam emocje, a po takim zabiegu tekst rzadko kiedy jest poprawny politycznie i nadaje się do publikacji - to raz. Dwa, jak poczuję silną potrzebę polansowania się, to sobie założę bloga. I tak czuję, że za często jestem rozpoznawana w teatrach i światku musicalowym. Niedługo będę musiała się przefarbować... Siedzę więc jak mysz pod miotłą, na wszelki wypadek...

Forum nie umiera, zabrakło tylko osób zaangażowanych i wypowiadających się na temat. Może to i lepiej, że gadki o [beeep]erelkach przeniosły się na NK? Corbeau ma rację, nic na siłę...
This is a "lo-fi" version of our main content. To view the full version with more information, formatting and images, please click here.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.